Znajdujesz się tutaj: lejdisstudio.pl > Jak radzić sobie z niedoskonałościami urody > Łamliwość paznokci

Inglot, Blush (Ultradelikatny róż do policzków)

Kolejną recenzję jaką postanowiłam zamieścić jest coś z linii produktów Inglot. A mianowicie postanowiłam podzielić się z wami spostrzeżeniami na temat jednego z różów tej firmy. Zawsze chciałam kupić jakiś jaśniutki róż. Mój wybór padł właśnie na róż firmy Inglot. Rodzaj Blish.

Mój wybór padł na ten róż ze względu na to iż jestem blondynką, a on bardzo ładnie komponuje się z moją twarzą. Może na sam początek zacznę od zalet. Przede wszystkim ma piękny kolor. Jego opakowanie jest niezwykle poręczne. Jest wydajny no i jedna z najważniejszych cech to, to iż nie podrażnia skóry, jest bardzo lekki. Jest trwały no i nie odstrasza ceną, tak jak inne róże bardziej znanych i szanowanych firm. Jednak wiadomo ma on też swoje wady. Po pierwsze nie można nim odpowiednio „manewrować”. Raz zdarzyło mi się nałożyć go mniej i bardzo szybko się zmazał. Z kolei przy nakładaniu większej ilości jest okej, ale bardzo intensywnie. No i jeszcze jedna wada jaką wychwyciłam to trudności w rozprowadzaniu. Bowiem są małe problemy przy tak zwanym muśnięciu.

Zatem dla dziewczyn lub pań nie wymagających zbyt wiele, będzie on z pewnością doskonały. Niska cena i różnorodność odcieni, powinny trochę przyćmić wady. Poza tym nie jest on najgorszy i myślę, że wiele z was będzie miało z niego przyzwoity pożytek i będziecie zadowolone.

Zostaw odpowiedź

Musisz być zalogowany żeby zostawić komentarz.